Sakalmoon

Breeding of Bengal Cats

 

sakalmoon

Kot bengalski

Tak właśnie kot bengalski, to ta rasa która powaliła nas na kolana. Umaszczenie kota bengalskiego, charakter, niesamowity spryt, komunikatywność, stosunek do domowników, a w szczególności do dzieci. Usłyszane i przeczytane ciekawe opowieści o kotach rasy bengalskiej doprowadziły do tego, że decyzja była tylko jedna… kupimy kota bengalskiego. Teraz wiem, że to była najlepsza decyzja jaką mogliśmy podjąć w temacie jakiej rasy kota kupić. I jestem pewien, że się już nie zmieni.

Magia i czar kota bengalskiego przeniknęły  do głębi nas, nasze dzieci, nasz dom.

Aga i Mirek

Nasze koty

Lusi

dziewczynka

Asiano Uan Teo

chłopczyk

Prince

chłopczyk

sakalmoon

bardzo komunikatywne

mistrzowska rasa

wyjątkowe umaszczenie

odwzajemnia uczucia

Sakalmoon

trochę o hodowli

 

 Hodowla Sakalmoon istnieje od 2015r , gdy w naszym domu na prośbę naszej córki pojawił się pierwszy kot bengalski Majka. Piękna rozetowa kotka z bardzo dobrym amerykańskim – kanadyjskim rodowodem. Przez 1,5 roku poznawaliśmy rasę, zachowanie kota bengalskiego. Zdobywaliśmy coraz to większą wiedzę i doświadczenie. Dzięki temu podjęliśmy decyzję o powiększeniu naszej hodowli o dwie kotki Szarlotkę i Luśkę i zakup kocura Teo. Decyzje o kupnie kotów hodowlanych były bardzo dobrze przemyślane. Staraliśmy się dobrać jak najlepiej koty pod względem budowy ciała, umaszczenia, charakteru i genów. Nasze koty wywodzą się z bardzo dobrych światowych linii hodowlanych. Dzięki tym zabiegom nasze kociaki są śliczne, zdrowe i mają przecudowne charaktery. A dowodem na to są wiadomości i zdjęcia jakie otrzymujemy od nowych właścicieli, często chęć zakupu kota następnego. To dzięki nim wiemy, że nasza hodowla kotów bengalskich jest polecana innym, a nasze starania nie idą na marne. Jeżeli zastanawiasz się, masz wątpliwości co do wyboru rasy kota, to mamy nadzieję że witryna o naszej hodowli pomoże Ci w podjęciu tej odpowiedzialnej decyzji. I  rasowy kot bengalski prawdopodobnie zmieni całe Twoje życie.

Pewnego razu postanowiliśmy z żoną, że decydujemy się na nowego członka rodziny, kota bengalskiego. Szukaliśmy w internecie różnych kociąt i hodowli które byłyby odpowiednie w naszych oczach. Spędziliśmy wiele godzin na poszukiwaniach „tej jedynej hodowli i tego jedynego kociaka”. Do hodowli Sakalmoon pojechaliśmy z nastawieniem „ok pojedziemy zobaczyć jak wygląda w rzeczywistości kot bengalski i na nic się nie decydujemy od razu”.
Po przyjeździe na miejsce okazało się, że Sakalmoon to hodowla kameralna, rodzinna, bardzo zadbana. Właściciel – Pan Mirek, okazał się wspaniałym spokojnym i zrównoważonym człowiekiem który razem z żoną, gromadką dzieci, dwoma psami, trzema kotkami i jednym kocurem tworzą spokojny i przytulny dom.
Właściciele poświęcili nam kilka godzin na zapoznanie nas ze sobą i zwierzakami. Opowiedzieli wiele ciekawych informacji o kotach, sobie i hodowli.
Kocięta okazały się wspaniałe. Dzięki wychowaniu z dziećmi i psami są doskonale socjalizowane, nie boją się nowych ludzi, są odpowiednio ułożone i wychowane.
Kociak Charlie od razu skradł nasze serca swoim wyglądem i energią. Hodowlę opuściliśmy z podpisaną umową na zakup Charliego.
Po kilku tygodniach Charlie, w dniu odbioru, okazał nam dużo zaufania, mimo, że znalazł się w nowym otoczeniu. Nie robiła na nim wrażenia jazda samochodem a w nowym domu odnalazł się niemal od razu. Jest zdrowy, ma mnóstwo energii, nie boi się dzieci które nas odwiedzają, uwielbia spędzać z nami czas, nie odstępuje nas na krok, no i obowiązkowo każdej nocy śpi z nami.
Bardzo dziękujemy hodowli Sakalmoon za tak wspaniałego nowego członka naszej rodziny! Serdecznie polecamy koty z tej ciepłej rodzinnej hodowli!
Michał i Ania

W zeszłym tygodniu po raz pierwszy odwiedziliśmy hodowlę kotów bengalskich „Sakalmoon” w celu poznania przyszłego członka naszej rodziny – małej Bengalki. Nasze wrażenia z pierwszej wizyty hodowlanej były bardzo pozytywne. Sakalmoon jest bowiem hodowlą bardzo rodzinną, mieści się w dużym, zadbanym domu, gdzie oprócz kotów są także psy. Na miejscu powitali nas Właściciele i ich gromadka dzieci. Zaprosili nas do swojego domu, który dzielą z czterema przepięknymi, dorosłymi Bengalami (trzema kotkami, jednym kocurem) i (obecnie) czterema uroczymi kociętami (z miotu C). To, co po pierwszej wizycie możemy powiedzieć na pewno, to to, że koty z hodowli Sakalmoon są przyzwyczajone do kontaktu z ludźmi – zarówno tymi dorosłymi, jak i małymi. Dlatego też są bardzo czułe, cierpliwe na najróżniejsze pieszczoty i odważne. Są to także koty zadbane i czyste – o błyszczącej, zdrowej sierści. Właściciele hodowli wychowują je z pasją i zrozumieniem dla rasy. Od małego oswajają kociaki z dotykiem dłoni, ludzkim głosem i pierwszymi zasadami funkcjonowania w domu. Hodowca – pan Mirosław – przy ciastku opowiedział nam historię hodowli, pokazał wszystkie rodowody, przedstawił i zaprezentował inne koty z hodowli (oprócz mamy i taty Kociaka także dwie ciocie), opowiedział o czipowaniu kociąt oraz pokazał ich książeczki zdrowia – podczas całej rozmowy kociak-przyszły członek rodziny leżał na naszych kolanach i smacznie spał. Wszystko przebiegało w miłej, przyjaznej atmosferze. Mogliśmy spędzić w hodowli tyle czasu, ile potrzebowaliśmy. Co więcej, jako że kociaki były wtedy jeszcze naprawdę maleńkie, umówiliśmy się z hodowcą, że przed odbiorem wpadniemy do Koteczki raz jeszcze. Już nie możemy się doczekać.  A drapaki i zabawki już zamówione!
Pozdrawiam,
Alicja

Sakalmoon

Ostatnie w galerii

Hodowla Sakalmoon

jest członkiem Międzynarodowej Organizacji TICA The International Cat Association® (TICA®) oraz należy do X-TREME Klub Kota Rasowego, World Cat Federation WCF i Polskiego Związku Felinologicznego PZF

Przejdź do paska narzędzi